ďťż
Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl



??





anaa82 - 13-11-2008 20:31
??
  Mój chłopak dorabia sobie jako instruktor pływania, i napisała do niego jego była dziewczyna czy by nie dawal jej lekcji raz w tygodniu ( prywatne). Wiem ze ona ma chłopaka, ale zabolało mnie serce okrutnie jak mi to powiedział. Zapytał sie mnie co o tym sądze, ja na to, że zrobi jak zechce, ale by mnie to bolało jakby sie z nia spotykał. Na to on ze zastanowi sie jeszcze. Jak Wy byscie zareagowały?




deedee86 - 13-11-2008 20:41
Powiedz co Cie trapi a nie zrobisz jak ze chcesz wiesz wtedy on mysli ze Tobie to obojetne i jeszli on sie zgodzi Ty bedziesz cierpiec ale to nie bedzie jego wina tylko Twoja

ja bym powiedziala stanowczo nie i bez dyskusji



black_panter3 - 14-11-2008 08:44
JA podobnie jak deedeee również powiedziałabym nie! Była niech sobie szuka innego instruktora.



marlon10 - 14-11-2008 09:40
zmuszać go,aby kategorycznie odmówił nie można!!! Po pierwsze sam powinien wiedzieć,co zrobić. jeśli powiedziałaś mu,iż nie chcesz,aby godził się na naukę swojej byłej dziewczyny-powinno mu to dać do zrozumienia ;) Przecież to Tobie mówi,że Cię kocha codziennie! :) Poniekąd miłość jest "egoistką" ,a my nie lubimy się dzielić ;p Z drugiej strony,jak wiadomo nie można nikogo ograniczać... Może zastanów się co byś zrobiła na jego miejscu? Kiedy wiesz,ze bardzo go kochasz :)) tak,jak on Ciebie! ;))




marlon10 - 14-11-2008 09:49
zresztą nie ma ludzi "niezastąpionych" możne to będzie dla niego sprawdzian?! przecież wszędzie można spotkać atrakcyjne kobiety... Zawsze jest ryzyko ;) Nikogo się nie zamknie w klatce,ani schowa w kieszeni "tylko dla siebie" ;)) Miałam bardzo podobną sytuację-wierzę i ufam mojemu chłopakowi,jednak na takie zaufanie potrzebowałam czasu... Miałam dystans patrząc przez pryzmat moich znajomych,kolegów... Jak łato im przychodzi oszukiwanie lub zdradzanie. Bałam się tego! zranienie... Teraz jestem szczęśliwa! Chociaż nadal jestem o niego zazdrosna-to jednak jestem dumna,ze to moje usta całuje i mi mówi kocham Cię! :D widzę jego wzrok,kiedy ktoś inny na mnie patrzy...kiedy rozmawiam z kolega przez telefon...w innych sytuacjach... Jest cudowny-zawsze wtedy powie,ze bardzo mnie kocha :))



gabi84 - 14-11-2008 12:47
Ja na Twoim miejscu odpowiedziałabym kategorycznie nie. I chociaż chwali się zachowanie Twojego chłopaka, który o wszystkim Ci powiedział to myśle, że i tak w domu wyobrażałabyś sobie niestworzone historie jak byliby razem. A po się niepotrzebnie denerwować.



anaa82 - 14-11-2008 17:57
Hej dziewczyny pisałam ten post w chwili gdy on mi sie odezwał na gg i powiedzial o tym smsie, nie mialam nic pod reka żeby rozwalic ze złości wiec napisałam tu dla ulżenia sobie bo mialam akurat wlączone forum. Na to jego powiedzenie, ze sie jeszcze zastanowi napisałam mu, zeby podczas tego zastanawiania się pomyslał jakby on sie czuł gdyby mój były przychodził do mnie na korepetycje z angielskiego ( bo czesto takie udzielam). I poskutkowało, nawet już nie pisał na gg tylko zadzwonił i powiedział ze mam rację, nie byłby zadowolony, a on brał taką opcję pod uwage z tą nauką plywania zeby sobie zarobić bo on do niej nic juz nie czuje i to ze to jego była nic dla niego nie znaczy, ale nie chce zebym ja sie przez to źle czuła i że jej odmówi i najwyzej poda jej nr tel do innego instruktora. Ciesze sie ze tak zareagował, ale mimo wszystko jakoś tak mnie ta sytuacja zdenerwowała ze nie mogłam zasnąc do 2 w nocy. A że mój chlopak znając mnie tyle wiedzial ze nie bede mogła spać to przez cały czas pisał do mnie jak bardzo mnie kocha i żebym sie nie przejmowała:) ale wkurzyła mnie ta baba, to ona go zostawiła i to jeszcze w taki głupi sposób, nie odzywała si enic a nagle jak gdyby nigdy nic prosi go zeby uczył ją pływać. Wrrr.



anaa82 - 14-11-2008 18:02
własnie nie wiem jakie reakcje na tego typu sytuacje są najlepsze. Ja np nie chciałam mu robić strasznej jazdy, krzyczeć że pod żadnym pozorem NIE WOLNO mu jej uczyć, nie chcialam pokazywac mojej strasznej zazdośći i jak baaardzo mnie to wkurzyło że wogóle brał taką opcję pod uwagę. Bo chce zeby mi wszystko mówił, a jak mu bede robic jazdy to wkoncu dla świetego spokoju przestanie mi mówić i np zrobi cos za moimi plecami zeby mnie nie denerwować.